Biomagi

Biomagi

Neuron ma różną polaryzację. Jądro neuronu oraz wypustka dendronu są naładowane pozytywnie, natomiast reszta aż po synapsy jest ładowana negatywnie. Dendron z synapsą łączą się, tworząc drogę dla bioimpulsów, które idą do centralnego układu nerwowego. Po przetworzeniu informacje zostają przekazane do efektora, a konkretnie do odpowiedniego narządu czy części ciała. Jak mamy chory jakiś narząd, to wysyła on sygnały do centralnego układu nerwowego, a ten sygnalizuje nam ten fakt bólem. Żeby zlikwidować ból, przykładamy do połączenia synapsa – dendron magnes północną stroną. Pamiętamy, że synapsa jest naładowana negatywnie, a przyłożenie minusowego pola powoduje odpychanie się i przerwanie drogi neuronowej. Informacja nie dociera do centralnego układu nerwowego i bólu nie odczuwamy.

Bardzo ciekawy jest proces terapii stałym polem magnetycznym. Podstawową rolę, w tym konkretnym przypadku odgrywają zespoły komórek, znajdujące się w wewnątrzustrojowym płynie, które odpowiadają za konkretny narząd lub czynność. Warto podkreślić, że taki zespół komórek zawsze współdziała między sobą. Osłabienie jednej z komórek powoduje, że inne dają jej część swojej energii, co osłabia cały zespół, a także odbija się na czynnościach odpowiednich organów. Stałe pole magnetyczne ciągle oddziałuje na te komórki, wzmacniając je i jednocześnie wzmacniając chory narząd. Wyrównanie pola magnetycznego w komórkach powoduje uzdrowienie chorego narządu.

Na skutek stosowania biomagnetyzerów namagnetyzowana krew dociera do każdej komórki i do każdego narządu i jeśli spotka na swojej drodze patologie, stara się doprowadzić do normy. Największe efekty osiągamy przy likwidacji różnych bólów, przy zwyrodnieniach stawów i kręgosłupa, reumatyzmach i artretyzmach, osłabieniach pracy mózgu, bólach serca oraz chorobach układu krążenia, gojeniu się ran, wytarciu panewek stawu biodrowego i innych chorobach.

Amerykańskie, japońskie, rosyjskie uczelnie ustaliły, że bez pola magnetycznego nie ma życia, bo nie ma możliwości zapłodnienia. Ustalono, że pole magnetyczne nigdy nie szkodzi, a pomaga przy różnych chorobach.