Każdy człowiek rodzi się z różną odpornością, która najczęściej zależy od posiadanej informacji genetycznej. Dlatego już od dzieciństwa powinniśmy zadbać o prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego dziecka. Jak się okazuje, są na to proste sposoby związane z naszym trybem życia, spożywanymi pokarmami oraz ruchem.

Układ odpornościowy posiada silne przeciwciała oraz niestrudzonych żołnierzy, tzw. krwinki białe, które bronią nas przed inwazją w organizmie wirusów, bakterii i innych chorobotwórczych insektów. Krwinki białe się uaktywniają, odnajdują i niszczą wyżej wymienione twory. Dzięki nim spada ryzyko zachorowań.

O układ odpornościowy trzeba dbać przez cale życie. W naszej diecie nie powinno zabraknąć odpowiednich produktów albo przypraw. Jedną z nich jest kurkuma, która czyści organizm i poprawia cyrkulację w ciele. Ma pozytywny wpływ na leczenie cukrzycy, choroby Altzheimera, reumatoidalne zapalenia stawów. Jogurt natomiast dzięki zawartej w nim florze bakteryjnej układu pokarmowego też podnosi odporność immunologiczną – tak samo jak czosnek, pomarańcze, grzyby. Wyjątkowo dobre są nie tylko na podnoszenie immunologii, ale także na leczenie wielu chorób ziarna jęczmienia i owsa, a szpinak posiadający kwas foliowy, może nawet naprawiać nieprawidłowe DNA oraz uszkodzone komórki. Można dużo pisać o różnych produktach, takich jak dynia, zielona herbata, ryby czy omega3. Każdy z tego wybierze to, co lubi i co jemu odpowiada smakowo.

Bardzo ważne jest unikanie stresu. Kiedyś odwiedziłem jedną rodzinę, w której członkowie komunikowali się ze sobą krzykiem, nie zdając sobie sprawy z tego, że wprowadzają partnera w stan stresu, który niszczy zdolności obronne organizmu. To nie jest wcale rzadki przypadek. Później dziwimy się, skąd się biorą choroby.

Jedną z radykalnych i skutecznych metod jest terapia stałym polem magnetycznym. Różni się ona od hormonoterapii tym, że jest całkowicie bezpieczna i nie daje skutków ubocznych. Przy już istniejących chorobach, takich jak nerwice, depresje, bezsenność stosujemy opaski lub czepki magnetyczne, które najczęściej zakładamy na noc na głowę, w rezultacie czego możemy nawet pozbyć się tych dolegliwości.

Przy już istniejących chorobach cukrzycy, przy dolegliwościach żołądka i jelit stosujemy biomagi lub superbiomagi na lewą połowę ciała (ręka – noga) dwie godziny po posiłku. Pijemy także północną wodę magnetyczną, którą sami sobie magnetyzujemy. Jako stymulator oddziaływania całego pola magnetycznego zawsze nosimy BM1 lub BM2 w zależności od stanu dolegliwości.